admin

Seminarium - Spotkanie potreningowe

Po sobotnim treningu, o godzinie 19.00 spotykamy się w pubie Pivaria. Mamy nadzieję że smakując czeskie trunki i zagryzając prażenym syrem uda nam się zacieśnić znajomości. Poniżej zamieszczam informację jak tam dotrzeć z sali treningowej. Wyświetl większą mapę

Seminarium 20-22 Maja 2011

!!! Miejsc już brak. !!! Nie przyjmujemy więcej zgłoszeń. Seminarium zostało potwierdzone. Prowadzone będzie przez Jimmiego Boharfę przy asyście naszego przyjaciela Lillebjørn Eidsvold'a Rugstad. Wraz z nimi przybędą jeszcze dwie osoby. AKTUALIZACJA: Potwierdzone biletami lotniczymi. Zatrzymać nas mogą tylko anomalie (czytaj wulkany). Czego się można spodziewać:
  • elementów walki wręcz
  • podstaw obsługi noża
  • ćwiczeń rozwijających siłę uderzenia
  • pracy nad prawidłową pracą nóg przy wycicięciach i technikach nożnych
Pozatym:
  • przyjemnej atmosfery
  • dynamicznego treningu
  • wspólnego biesiadowania przy polskim jadle i napitku w sobotę po treningach
Osprzęt [nie jest koniecznie do szczescia potrzebny, warto jednak posiadać]:
  • rękawice do grapplingu, ostatecznie moga być bokserskie
  • suspensorium
  • ochraniacze na piszczele
  • nóż (najlepiej twardy - otoczony pianką eva, ostatecznie drewniany, bezboleznym gumom dziękujemy)
Treningi odbywać się będą wg poniższego planu:
  • Piątek 18.00 - 21.30
  • Sobota 10.00 - 17.00
  • Niedziela 10.00 - 14.30
Dostępnych jest tylko 15 miejsc, w przypadku chęci udziału w seminarium proszę o kontakt. Rezerwacja jest wiążąca tylko w przypadku wpłacenia pełnej kwoty. Miejsce seminarium: Siłownia Akademicka "Canis Lupus" Wyświetl większą mapę

Seminarium Sztokcholm 13-15.11.2010, Willem de Thouars

Jak mawiają mądrzy ludzie - podróże kształcą. Zgodnie z tym hasłem, nie tylko my zapraszamy do siebie ciekawych ludzi ale wypada nam również pojawić się od czasu do czasu w różnych miejscach.

Tym razem wzięliśmy udział na seminarium prowadzonym przez Willem'a de Thouars, które odbywało się w Sztokcholmie. Wśród trenujących znaleźli się także Jimmy Boharfa oraz Lillebjørn Eidsvold Rugstad (Właściwie dzięki nim i również z ich powodu tam się znaleźlismy). Powiem szczerze iż było to ciekawe przeżycie. Willem ma już 75 lat i pomimo tego szacownego już wieku potrafi biegać skakać, uderzać. Nie posiada już takich zdolności siłowych jak za młodu, nie czyni to z niego jednak bezbronnej owieczki. Wydaje się nawet iż teraz z powodu swoich słabości jest nawet groźniejszy.

Dla trenujących wiek tego człowieka ma dodatkową zaletę, będąc bowiem słabym na ciele należy dążyć do perfekcyjnej techniki. Nie insynuuję tutaj iż technika jest najważniejsza, chcę tylko powiedzieć iż na linii czasu wszystko ma swoje miejsce, ale tym zajmę się w osobnym artykule. Wracając do tematu seminarium, jestem bardzo zadowolony z jego przebiegu. Willem potrafi przekazać istotę i sens technik, działań i ćwiczeń.

Podczas seminarium przerabialiśmy podstawowe techniki z KunTao, w tym mocno koncentrowaliśmy się na pracy nóg w szczególności zaś na blokowaniu ich w różny sposób (sapu oraz bisset), a także pracy rąk (odczułem na własnej skórze co znaczy explozywność kuntao oraz poprawnie wykonana technika - Jimmy nie omieszkał sparaliżować mi reki na krótki czas 😉 ). Jako że KunTao jest formą kung-fu wywodzącą się jeszcze z klasztoru shaolin, Uncle (bo tak nazywają tam Willema) zaprezentował różne style uderzeń: żurawia, tygrysa, małpy.Jako że KunTao jest formą kung-fu wywodzącą się jeszcze z klasztoru Shaolin,  Uncle (bo tak nazywają tam Willema) zaprezentował różne style uderzeń: żurawia, tygrysa, małpy. Wyjaśnił sens tych stylów oraz cel ich nauki. Przy okazji wszystkiego co mówił, powtarzał jedną rzecz jak mantrę – w KunTao nie chodzi o style,  o tańce i wyginańce – we wszystkim co robimy chodzi o jedno -  UDERZANIE. I możecie mi wierzyć lub nie, ale Uncle wie co to solidne uderzenie i potrafi mimo swojego wieku dać odczuć swoja siłę..

Dodatkowo poznałem formy - a'la kata. Dotarło do mnie jak formy takie wykorzystać do własnych celów aby poprawić technikę bokserską oraz zwiększyć możliwości uderzeń, okazało się bowiem iż w krótkim dystansie brakuje mi arsenału ;). Tuż po formach przechodziliśmy do ich interpretacji i tutaj pracowaliśmy nad różnymi blokami i zabawami taktycznymi (gunting, blokowanie łokciem, otwarcie przeciwnika). Podczas tego treningu zrozumiałem kolejną rzecz (oczywiście Uncle o niej mowił co chwila) podczas walki nie jest ważne jak się ustawia przeciwnik, ważne jest abyś ty dbał zawsze o swoją pozycję i szukał dogodnej drogi do strzału. W KunTao bardzo ważne są otwarcia, to one umożliwiają bezpieczny dostęp do przeciwnika i wydaje mi się iż one są najtrudniejszą i kluczową formą każdej techniki. Również bez tego elementu nie ma co mówić o walce, pamiętajmy ze system ten tworzyli ludzie z Chin, Indonezji oraz Malezji. Można o tych ludziach powiedzieć wiele ale na pewno nie że są postawni. Jakie szanse może mieć taki człowiek z europejskim gigantem? Bez tychże otwarć właściwie bez szans.

Ponieważ trening nożem jest integralną częścią systemu już pierwszego dnia dobyliśmy ostrza. Ćwiczyliśmy różne jego elementy. Między innymi: wczesniej przerobiony gunting, rozbrojenia, otwarcia, zabawy nóż kontra puste ręce. I tutaj nastąpiła pewna niespodzianka... Może niewielu wie ale zazwyczaj szkoły silat, kutnao i inne podobne trenują na jedną stronę. Osobiście nie zgadzam się  z tym i „tracę” czas na obie  strony. Przyniosło to niespodziewane efekty w postaci  niezłej orientacji przy ćwiczeniu  ataku nożem lewą ręką. Podsumowując:  wyjazd się udał, zdjęcia obejrzycie w galerii (nie ma ich wiele).

Mając nadzieję,  iż 75-letni dziś Wilem  de Thouras znajdzie czas aby odwiedzić nasz kraj pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia na treningu.

Seminarium 28-30 Maj 2010

Między 28 a 30 maja odbyło się seminarium Imua Shantung Kuntao. Zajęcia prowadził Jimmy Boharfa. W ramach treningów poznaliśmy podstawy Imua Shantung Kuntao. Nie koncentrowaliśmy się na wielu różnorodnych technikach, bardziej na postawie i skróceniu dystansu. Poznaliśmy wiele ciekawych ćwiczeń pomagających łamać rytm techniki i uczyć się wykorzystać ją w dowolnym momencie. Kto był nieobecny niech żałuje. Moim zdaniem i zdaniem innych uczestników było to bardzo ciekawe seminarium, bez magii i ściemniania.

Rozpoczęcie treningów 2010/2011

Sezon 2010/2011 uznajemy za rozpoczęty. Zapraszamy wszystkich chętnych do treningów. Jest to najlepszy czas na dołączenie do nas. Jeżeli jesteś zainteresowany treningami w Bydgoszczy skontaktuj się z instruktorem Krzysztofem Sobieraj, tel. 605 72 666 7. Jeżeli jesteś zainteresowany treningami w Szczecinie skontaktuj się z instruktorem Robertem Bocheńskim, tel. 606 830 753.
Pages:« Prev12